No i ciała też, ale z wymienionych jest najtrudniejsze. Nad mięsniami brzucha siedziałam strasznie długo a i tak nie wyszły do końca dobrze.
Tekstury nie, ale pokombinowałam z brushami trochę: jako podstawę, którą potem malowałam. Zresztą zazwyczaj tak robię. Nie lubię tekstur i brushy używać tak po prostu - nie przerabianych.
No i ciała też, ale z wymienionych jest najtrudniejsze. Nad mięsniami brzucha siedziałam strasznie długo a i tak nie wyszły do końca dobrze.
Tekstury nie, ale pokombinowałam z brushami trochę: jako podstawę, którą potem malowałam. Zresztą zazwyczaj tak robię. Nie lubię tekstur i brushy używać tak po prostu - nie przerabianych.